 |
|
Gruczoły potowe zlokalizowane w skórze zapewniają termoregulację naszego organizmu. Pocenie się jest więc zjawiskiem fizjologicznym. Zdarza się jednak czasami, że stopy dziecka pocą się nienaturalnie mocno. Wynikać to może ze znacznej aktywności dziecka, ale nie zawsze. Czasem potliwość występuje nawet w spoczynku. Aby eliminować tą nieprzyjemną sytuację zadbaj o to, aby stopa Twojej pociechy się nie przegrzewała. Pamiętajmy o nawet 2-3 krotnym zmienianiu skarpetek w ciągu dnia. Dodatkowo w celu zmniejszenia potliwości stóp można stosować rozmaite preparaty. Dobrym pomysłem jest stosowanie butów zaopatrzonych w specjalną, oddychającą membranę, która pozwala na usuwanie z buta nadmiaru ciepła i wilgoci. Dostępne są też w sprzedaży wkładki z węglem aktywnym, który chłonie wilgoć. |
 |
|
Czasem zdarza się, że dziecko mimo dodatnich temperatur ma zimne stopy. Może to być spowodowane: osłabionym krążeniem obwodowym, wcześniejszymi rozhartowaniami stóp, wcześniejszymi odmrożeniami stóp, zbyt ciasnymi butami. Wtedy nawet małe wychłodzenie stóp skutkuje znacznym dyskomfortem. Aby temu zapobiec należy: zadbać o prawidłowo dobrane buty, zapewnić dziecku buty nieprzemakalne (sucho w takim przypadku oznacza ciepło). Buty z membraną pozwalają odparować wilgoć z wnętrz buta.
Dobrym sposobem na przygotowanie stóp do niskich temperatur jest ich hartowanie. Polega ono na polewaniu lub zamaczaniu stóp w zimnej i ciepłej wodzie na przemian. Jest to trening dla układu krążenia, w wyniku którego stopy nie marzną już tak łatwo. Inną skuteczną metodą jest rozmasowywanie stóp (w rajstopach lub skarpetkach) tuż przed wyjściem na spacer. |
 |
|
Płaskostopie występujące do 3-go roku życia jest zjawiskiem fizjologicznym. Łuki podłużne stóp (jest ich 5 pod poszczególnymi kośćmi śródstopia) kształtują się od 3-4 roku życia. Wzmacniają się wtedy mięśnie zapewniające utrzymanie łuków, a poza tym zanika tkanka tłuszczowa z obrębu stóp. Aby upewnić się czy stopy Twojego dziecka są w pełni zdrowe, najlepiej wykonać badanie np. na podoskopie. |
 |
|
Sporo osób odwiedzających nasze sklepy martwi fakt, że ich dzieci mają koślawe kolana. Rodzice mówią wtedy, że dziecko ma kolana w kształcie literki „x”. Należy pamiętać, że jeżeli ustawimy dziecko z wyprostowanymi nogami, ze stopami rozstawionymi tak, aby kolana dotykały się wzajemnie, to jeśli pomiędzy kostkami przyśrodkowymi jest mniej niż 5 centymetrów, to nie ma się czym martwić. Jeśli przestrzeń ta jest większa, dobrym rozwiązaniem są buty profilaktyczne z tzw. obcasem Thomasa, które przeciwdziałają koślawości kolan. Należy też pamiętać o siadzie skrzyżnym („po turecku”). W niektórych przypadkach lekarz ortopeda zaleca podklejanie klina na podeszwie. Trochę inaczej jest w przypadku koślawości pięt. Stwierdzić ją możemy patrząc na nogi dziecka od tyłu. Zwracamy uwagę, czy długa oś podudzia, ścięgna Achillesa i pięty tworzą jedną linię. Często pięta ulega skoślawieniu (pięta spoczywa na podłożu brzegiem przyśrodkowym, wydaje się jakby kostka przyśrodkowa obniżała się). Warto wtedy zadbać o wysoki i sztywny zapiętek butów. Nie można zapominać o ćwiczeniach. W razie wątpliwości zapraszamy do naszych sklepów, gdzie fizjoterapeuci udzielą bezpłatnej porady. |
 |
|
Jeżeli zakładając buty Twojemu dziecku męczysz się za każdym razem nie mogąc „wcisnąć” buta na stopę, może to oznaczać, że Twoje dziecko ma wysokie podbicie. Rozwiązaniem przy takiej budowie stopy są buty dające się mocno rozsznurować. Dobrze jest też zwrócić uwagę, czy buty, które chcemy zakupić, posiadają oznaczenie tęgości. Na stopę z wysokim podbiciem najlepsze będą te oznaczone symbolem „w” („wide” - szeroki). |
 |
|
Chodzenie na boso nie zawsze jest zdrowe. Oczywiście, jeśli mamy do dyspozycji plażę lub trawnik i możemy na nim biegać boso, jest to wymarzona sytuacja. Stopy wtedy ćwiczą, są zmuszone do przystosowywania się do podłoża, do jego grząskości. Jeśli jednak na boso chodzimy po twardych nawierzchniach (kafelki, panele), to wstrząsy powstające przy zetknięciu się stopy z podłożem nie są niczym amortyzowane. Lepszym rozwiązaniem w takim wypadku jest założenie butów, nawet najzwyklejszych, ale zapewniających tłumienie wstrząsów. |
 |
|
Częstym dylematem przy wyborze butów dla dziecka jest sposób zapięcia. Rzep niewątpliwie jest rozwiązaniem szybszym. Poza tym pozwala dziecku na samodzielne, łatwe zakładanie i zdejmowanie butów. Jednocześnie należy pamiętać, że małe dziecko, które notorycznie zdejmuje buty z nóżek wbrew woli rodziców, też w takim przypadku ma ułatwione zadanie. Natomiast sznurówka pozwala na znakomite dopasowanie buta do stopy, co może być utrudnione przy butach na rzep. |
 |
|
Bardzo często zdarza się, że rodzice zapominają o pielęgnacji paznokci stóp dzieci. Obcinanie paznokci najlepiej wykonywać po kąpieli, gdy płytka paznokcia jest miękka. Do tego celu najlepiej służą obcinaczki. Należy pamiętać, aby nie zaokrąglać zbytnio paznokci po bokach, może to powodować ich wrastanie. Zbyt długie paznokcie łamią się i wyginają. |